Strefa Pracownika

STRES BEZROBOCIA – ISTOTNY PROBLEM, NIE TYLKO W PANDEMII

Rozmowa z prof. dr hab. Janem F. Terelak:

Z jednej strony mamy stres związany z pracą, ale z drugiej jest ten związany z jej brakiem. Pandemia spowodowała, że wiele osób straciło zatrudnienie, kolejne grupy wciąż się tego obawiają  – czym jest stres bezrobocia?

prof. dr hab. Jan F. Terelak: We współczesnym kapitalizmie opartym na gospodarce rynkowej jednym z kluczowych problemów jest bezrobocie, jako lekarstwo na minimalizowanie nierównowagi makroekonomicznej. Ze względu na skalę zjawiska i jej wagę społeczną warto zdefiniować podstawowe formy bezrobocia, stopień zagrożenia dla jednostki oraz możliwości zwalczania.

Bezrobocie najczęściej wynika z braku pracy kontraktowej dla osób zdolnych do pracy i jej poszukujących. Natomiast przyczyny bezrobocia mogą być różne, począwszy od indywidualnych decyzji, po uwarunkowania makroekonomiczne, wynikające z określonego, w danym momencie, stanu gospodarki. Jednakże bezrobocie uwarunkowane pandemią, zarówno pod względem zasięgu, jak i rodzajów znanych dotychczas, nie ma sobie równych, gdyż wyjście z niego nie wynika z aktywności naprawczej pracodawcy ani popytu na rynku pracy, lecz jest przymusowe, ale całkowicie uzależnione od dynamiki „lockdownu” i wsparcia ze strony państwa.

Z tego też względu źródłem stresu jest w pierwszym rzędzie bezradność i lęk przed utratą środków do życia, a w drugim – utratą lub ograniczeniem ze społecznym środowiskiem pracy.

Co różnicuje naszą podatność na stres bezrobocia?

Podstawowymi cechami różniącymi ludzi pod względem podatności na stres bezrobocia są: wiek, płeć, wykształcenie. Cechami wymienianymi w dalszej kolejności są: struktura zawodowa, narodowość, staż pracy, rasa. Różnicujące działanie niektórych cech demograficznych ustaje w miarę wydłużania się okresu bezrobocia.

Jakie są psychiczne skutki utraty pracy?

Psychiczne skutki utraty pracy – wiążą się z zaburzeniami wielu funkcji, jak np.: zaburzeń emocjonalnych objawiających się poprzez uczucie smutku, przygnębienia, zniechęcenia, zobojętnienia, a także niekiedy kryzysów samobójczych. Towarzyszą temu dolegliwości somatyczne między innymi bóle głowy, poczucie osłabienia o nieznanej etiologii, bezsenność itp.

Wraz z przedłużaniem się okresu bezrobocia pogarsza się koncentracja na ważnych problemach życiowych oraz orientacja w rzeczywistości (np. strajki w obronie miejsc pracy w pandemii). Inne symptomy to poczucie zamętu, bezradności i beznadziejności, pesymizm, uczucie społecznej bezużyteczności, dezorganizacja funkcjonowania rodzinnego, nieumiejętność funkcjonowania w izolowanej grupie, itp.

Bezrobocie, bez względu na przyczyny, godzi przede wszystkim w godność osobową człowieka, gdyż jest niejako widzialnym, społecznie potwierdzonym znakiem jego niewystarczalności, zależności od anonimowych mechanizmów społeczno-gospodarczych, wyrazem jego społecznej degradacji. Jeżeli towarzyszy mu bieda, a nawet nędza, wtedy to poczucie upokorzenia i krzywdy społecznej staje się jeszcze bardziej dotkliwe. Zasiłki dla bezrobotnych nie rozwiązują tego problemu, bo nie równają ich pod względem zaopatrzenia z posiadającymi większe zasoby finansowe, powiększając poczucie upokorzenia. Mimo, że zasiłki ratują często życie lub jego jakość nie chronią jednak poczucia wartości i godności osobowej człowieka.

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie. Aby dowiedzieć się więcej kliknij tutaj.